Po Wyżynie Olkuskiej – trasa rowerowa

Strona główna » Po Wyżynie Olkuskiej – trasa rowerowa

Po Wyżynie Olkuskiej – trasa rowerowa

Trasa prowadząca przez lasy i zahaczająca przez ruiny jednego z zamków na Szlaku Orlich Gniazd. Po drodze mnóstwo charakterystycznych dla Jury skałek i mnóstwo historycznych miejsc pamięci.

Szczegółowy opis trasy

Ruszamy z parkingu przy stacji kolejowej w Jaroszowcu i kierujemy się w stronę Małopolskiego Szpitala Chorób Płuc i Rehabilitacji (dawnego sanatorium), którego historia sięga 1926 roku, kiedy podjęto uchwałę o budowie zakładu leczniczo-wychowawczego dla dzieci, spełniającego funkcję profilaktyczno-leczniczą w leczeniu gruźlicy. Za Jaroszowcem przemawiały przede wszystkim uwarunkowania klimatyczne, czyli położenie wśród rozległych lasów sosnowych, na piaszczystych glebach, a także specyficzny mikroklimat, duża liczba dni słonecznych oraz suche i balsamiczne powietrze, co uznaje się za idealne warunki do leczenia chorób płuc. Obecnie dawne sanatorium dla dzieci pełni funkcję szpitala sanatoryjnego dla osób w różnym wieku. To potężny i ciekawy architektonicznie kompleks, położony w sosnowym parku. Warto go obejrzeć.

Historyczny dąb

Historyczny dąb

Historyczny dąb

Historyczny dąb

Historyczny dąb

Historyczny dąb

Wyjeżdżamy z terenu szpitala i skręcamy w lewo na ulicę Główną. Przylaszczkowym Szlakiem Rowerowym jedziemy do Golczowic, gdzie przy krzyżu upamiętniającym Bitwę w Golczowicach z okresu Powstania Styczniowego, skręcamy w prawo i Szlakiem Orlich Gniazd jedziemy dalej aż do cmentarza w Cięślinie, przy którym ponownie skręcamy w prawo. Mijamy kościół św. Stanisława i jedziemy dalej.

Po przejechaniu leśnego odcinka drogi, przy sklepie DINO skręcamy w lewo. Po przejechaniu trzystu metrów skręcamy w lewo w stronę kościoła. Mijamy go i jedziemy dalej. Jesteśmy w Bydlinie – najciekawszym i najbardziej naznaczonym historią miejscu naszej trasy. Bydlin to zarówno zamek Szlaku Orlich Gniazd, czyli czasy Kazimierza Wielkiego, okres wojen napoleońskich, okres – i mogiła – I wojny światowej, Legiony Polskie Piłsudskiego – na tym terenie walka okopowa … Ten obszar jest dla pasjonatów historii zaskoczeniem. Niby na uboczu, a jak bardzo obfity w pamiątki i zdarzenia historyczne. A w dodatku znajdują się tu naprawdę świetne trasy turystyczne i rowerowe. My jedziemy dalej, a pominięciu schronu turystycznego z prawej strony skręcamy w prawo.

Dojeżdżamy do zabytkowej kaplicy na skraju cmentarza i… mamy dwie możliwości: albo zwiedzimy cmentarz z dwoma zbiorowymi mogiłami – legionistów z Legionów Polskich i drugą – żołnierzy poległych w Bitwie pod Krzywopłotami w listopadzie 1914 r. (I wojna światowa).

Mamy też drugą możliwość. Możemy – tuż przed kaplicą – skręcić z lewo i podejść/ podjechać do ruin zamku w Bydlinie; to zaledwie 300 metrów. Naprawdę są tego warte. Jeżeli wybierzemy tę drugą możliwość, z prawej strony szlaku do zamku miniemy okopy Legionów Polskich z okresu walk o odzyskanie niepodległości.

Po minięciu okopów naszym oczom ukaże się sylweta ruin zamku Bydlin na wzgórzu.

Wracamy na nasz szlak i skręcamy w lewo, mijamy potok Tarnówka, a następnie ponownie skręcamy w lewo. Po przejechaniu kilometra, w Krzywopłotach, skręcamy w prawo i jedziemy przez dwa kilometry najpierw skrajem lasu, a następnie po prostu przez las, potem skręcamy w prawo w stronę Złożeńca. Wciąż jedziemy przez las, wciąż jedziemy pod górę. Przed Złożeńcem skręcamy ostro w tył na lewo i wciąż jadąc przez las w kierunku Ryczowa. Po drodze z prawej strony miniemy grupę skał z bardzo ciekawą formacją Niski Tunel.

W osadzie Ryczów Leśny skręcamy w lewo i jedziemy w kierunku Ryczowa. Po drodze, z lewej strony mijamy ruiny Strażnicy Ryczów.

Jedziemy, a na naszej trasie mijamy miejscowości Żelazko i Śrubarnia. Znajdujemy się w miejscu, które jest kwintesencją Jury Krakowsko-Częstochowskiej – lasy, skały, skałki, potoczki i ruiny zamków. Jesteśmy na rowerze, mamy czas, zawsze możemy nieco zboczyć z wytyczonego szlaku, by zobaczyć położone przy trasie skałki: Pancernik, Tapir, Nosorożec, Słoń, Średnia Skała, Kuniwa Skała, Niwień, Kartynowa Skała lub możemy nie zbaczać z trasy i dalej podążać Przylaszczkowym Szlakiem Rowerowym przez lasy Wyżyny Olkuskiej. Jedziemy więc przez Rodaki i Chechło, w którym przy kapliczce i wiacie turystycznej skręcimy w stronę Kluczy. Za szkołą podstawową w Kluczach skręcimy w lewo w stronę Jaroszowca, by po chwili znów wjechać do lasu. Tym razem jest to las Rezerwatu Góra Stołowa im. Ryszarda Malika. Po prawej stronie naszego przejazdu znajduje się grupa skałek Maniakówka.

Jedziemy dalej, a za cmentarzem parafialnym w Jaroszowcu skręcamy w lewo, następnie przed Domem Kultury „Hutnik” w prawo i kierujemy się na parking, przy którym zaczęliśmy naszą dzisiejszą trasę.

Przejdź do treści